~~Księga Gości~~
ZoBaCz / DoDaJ


~~O Mnie~~




Pobierz Flash Player aby móc otworzyć odtwarzacz muzyki.
~~Archiwum~~
2007
maj (5)
czerwiec (9)
lipiec (4)
sierpien (5)
wrzesień (5)
październik (3)
listopad (4)
grudzień (3)

2008
styczeń (2)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (2)
lipiec (2)
wrzesień (2)
listopad (2)

2009
styczeń (2)
grudzień (1)



~~Linki~~


~Pokochali~

~~~~
Lay By
Prawdziwa-Milosc



ile jeszcze chwil trzymanych w silnej dłoni, kiedy słabość już nie może nas dogonić... jak wiele trzeba nam by osiągnąć szczęście, jak mierzyć czas by zdążyć przed odejściem?


Kochać nie znaczy o czymś marzyć Kochać nie znaczy o czymś śnić. Kochać nie znaczy komuś wierzyć. Kochać to znaczy dla kogoś żyć!


Kochać to patrzeć na świat Zupełnie innymi oczami, Do szczęścia myślami docierać, Brać je gołymi rękami. Ja nie widzę w tym nic złego!


Lepiej umrzeć w kwiecie młodości I spocząć w ciemnej mogile, Niż kochać bez wzajemności Lub być kochanym przez chwilę.


Małe serce człowieka, Dusza także niewielka, Całe ciało człowieka To jak w morzu kropelka. Lecz choć człowiek tak mały, By na szczęście natrafić, To tym małym serduszkiem Bardzo kochać potrafi.


Miłość jest piękna i pięknie szumi, Kochać się można, jeśli się umie, Kochać się można i ja w to wierzę, Lecz jeśli kochać, to kochać szczerze!


Miłość to piękna rzecz. Dlaczego ludzie tak nią pomiatają ? Miłość to skarb prawdziwy, To szczęście, Którego nie wszyscy doznają.


Miłość nie pyta, skąd Tyś, dziewczyno: Z pałacu czy z chatki znad rzeki. Miłość jest tylko tęsknotą jedyną, Co skuwa dwa serca na wieki.


Miłość to wielka księga Słowo "Kocham" - to jej treść, Pocałunek - to przysięga, A to warte wszystko łez.


Ten dzień sprawił że uwierzyłam ci Choć tak niewiele wiem o tobie Wymyśliłam świat w którym nawet my skradniemy owoc z drzewa zwanym szczęściem Pomimo trudów przetrwamy czas bezboleśnie W szeptach połączymy każde nasze tchnienie I odnajdziemy sens w lekkości słów W oceanach dni bezkresnych mórz W każdym prostym śnie już nie będzie łez Cisza naszych ust i my Byłam tu lecz nie wiedziałam po co to wszystko Umierałam i rodziłam się bez nadziei Teraz tylko ty mą jedyną drogą Teraz tylko ty mym drogowskazem


Powiedz mi że to nie żart Zanim upłynie mój czas Powiedz że mogę się śmiać A jutro wróci piękny losu czar


Nigdy nie mow jestem sam Jest gdzieś ktos, kto myśli o tobie Co zrobię cóż Tobie dam? Serce swe Tobą ozdobie Słowem pocieszy czasem wspomoże Gdy spotka cię smutku godzina Myślisz ze obcy to ktoś Lecz w sercu już jak rodzina Bratem ci siostrą siebie daje Nadeszła radości godzina Jakimż zycie pięknem się staje Widząc ze nie zostałeś sam To jak najsłodszy dar dostajesz Wiec wiedz, gdy zdrowie cię opuści Lub los cię skrzywdzi dotkliwie Ktoś zawsze rękę ci poda By zycie Twe było szczęśliwe.


Nigdy nie jest super,coś mi humor psuje Wystarczy błachostka i się denewuję Lecz czasem jest cudownie i zmienia się wszystko To sie dzieje wtedy,gdy Ty jesteś blisko Twa obecnosc spojrzenie lub dotyk i nic się nie liczy,działasz jak narkotyk By się uzaleznić wystarczy raz sprobować Ale chwila bez Ciebie i można zwariować!!!!!!!!


Od dzisiaj idę w ten ciemny świat Rozpalam światło by złamać czas Nad niebem znak Na ziemi strach Ten znak Uwolnił najpiękniejszy czar Pozwolił nasycić do dna Swój dom


Dzisiaj wracam do miejsc Wciąż pamiętam gdy razem byliśmy tam Gdy życie zmienne jest już nie mam siły by znów się bać Ten chwiejny los nie pozwolił mi z tobą być Znowu jestem sama, tylko wspomnień żar Żebym tylko nauczyła się w tym żyć


W naszym niebie pełnym dziur rwąca rzeka pustych słów >> niedziela, 30 listopada 2008 08:52:04



Myślę o Tobie,
myślę Kochanie
co teraz robisz,
jak wyglądasz?
Tęsknię i tęsknię,
u schyłku dnia,
Ty dajesz mi
Kawałek słońca.



Wykręcam numer
W samotności
By, choć usłyszeć
Twój ciepły głos
By Ci powiedzieć
Co słychać u mnie
I jaki był dziś
Dla ciebie los.



Myślę o Tobie,
Myślę...



A gdy zasypiam,
już „odpływam”
zanurzam myśli
gdzieś w smacznym śnie.
czuję się błogo
bo nawet wtedy
tak mocno czuję,
jak kocham Cię.



Myślę o Tobie,
myślę...





Dziś mi lepiej...pogoda dopisuje...
Jarek ma 3 dni woolnego...Wkoncu mu dali bo nieźle charował....
i tak przed wczoraj bylismy w Green Pizzy na nalesnikach...pyszniutkie byly...
Wlasnie takich dni mi brkauje..coraz czesciej powinnam sie usmiechać...
Lecz jak sie usmiechac kiedy nikogo przy Tobie nigdy niema? i kogos brakuje...totalna pustka...
w szkole? w szkole luuz
znaczysie no.Prawie.Za tydzien same spr.Ale to takie latwe rzeczy ze napewno dam se rade.
Na praktykach? do dupy jak zawsze;( tego to mam juz dość;/
Ale co zrobię...jeszcze poltora roku i wypier***z tamtad jak najdalej...
To bedzie wszystko.
Wierszyk oczywiscie mój...
Kocham Cie:*
komentarze [0]

Kazdy dzien pustką otacza mnie... >> niedziela, 2 listopada 2008 13:48:17
Witam


to co sie dzieje teraz w moim życiu to jedna wielka masakra.Dzis 2 listopad a ja juz sie szykuje na swieta.Czyli praktyki oczywiscie.To beda najgorsze swieta w moim zyciu. Jeszcze dlatego,bo moj MisieQ jedzie do Niemiec do mamy i nie beezie go przy mnie wtedy,kiedy go najbardziej bede potrzebowała.Jak przyjde z praktyki to bede padnieta, chcialabym sie teraz wtylic do NIego ale znow go niema.Coraz zadziej go nie ma...oddalamy sie od siebie najgorsze jest to ze to nie nasza wina tylko tego co nas spotkalo. Moj misiu musi pracowac i go calymi dniami niema>Ja jestem w szkole,na prakcie jak przychodze ide spac. tez go nie widze a chcialabym zobaczyc jego niebieskie oczeta...;(;(
smutno mi strasznie.A pryzjaicol brak............
Wvczoraj wszystkich swietych.Byłam z rodzinka w Marklowicach na grobach i w Rydutołwy u braciszka ....
pogoda ładna.Tylko akurat jak slzismy to padało przlotnie..a dzis? Pogoda super.Słonce swieci ,chmurek nie ma..a ja w domu siedze i niema sie nawet do kogo odezwac.
Życie jest do dupy. Moje stwierdzenie.

komentarze [0]